Deszczowy Król
Listopad dobrą sławą nie zwykł się cieszyć. Występuje pod znakiem pogody niekoniecznie ulubionej, deszczowej, nieco melancholijnej i przyprawiającej o chwilowe spadki nastroju. Smerfy postanowiły temu zaradzić biorąc się za przedstawienie "Deszczowego Króla" autorstwa Doroty Gellner, a że jako jedna z młodszych grup dopiero się wprawiają w występy na scenie, za wdzięczną widownię obrały sobie koleżanki i kolegów z grupy Pszczółek.